|
|
|
|
| Tweetnij | |||||
| DODAŁ: Kamil Małyszczak | 11 maja 2026r. godz. 19:38:27 | |||||
| |||||
|
Spore emocje pod jednym ze sklepów na terenie powiatu nowotomyskiego. Wszystko zaczęło się od tego, że 61-letni mężczyzna, przyjechał pod sklep samochodem będąc pod wpływem alkoholu i nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Na miejscu szybko zrobiło się nerwowo. Według świadków mężczyzna był pod wpływem alkoholu, zachowywał się agresywnie wobec własnej rodziny, a nawet groził im i ich straszył. Widząc całą sytuację, osoby postronne postanowiły działać - zabrano mu kluczyki od auta i wezwano Policję. Gdy na miejsce dotarli funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu i zatrzymali 61-latka, przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało prawie 1,5 promila w organizmie mężczyzny. Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Nowym Tomyślu. Po przesłuchaniu świadków, 61-latek usłyszał cztery zarzuty, w tym dotyczący znęcania się nad rodziną. Mężczyzna otrzymał zakaz zbliżania się do rodziny oraz musiał opuścić wspólne miejsce zamieszkania. Za swoje zachowanie może trafić do więzienia nawet na 5 lat. Kolejne konsekwencje prawne to pakiet - wysoka grzywna od 5 do 60 tysięcy złotych, konfiskata pojazdu jakim się poruszał oraz zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres do 15 lat. Najważniejsze jednak, że dzięki reakcji świadków udało się zatrzymać osobę, która mogła stanowić zagrożenie nie tylko dla swojej rodziny, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego. Takie postawy pokazują, że brak obojętności naprawdę ma znaczenie. Przemoc i jazda pod wpływem alkoholu nigdy nie powinny iść w parze oraz nie powinny być ignorowane. Czasem jedna odważna reakcja przypadkowych osób może uratować zdrowie, życie i dać szansę na bezpieczeństwo tym, którzy sami nie potrafią już o nie zawalczyć. Źródło: KPP Nowy Tomyśl |