DODAŁ: Kamil Małyszczak | 8 kwietnia 2026r. godz. 12:36:52
Ryzykowna jazda motocyklisty z założoną tablicą rejestracyjną zakupioną... w Internecie - 49-latkowi grozi 5 lat pozbawienia wolności
20-latek bez uprawnień sprawcą kolizji samochodu osobowego i motocykla na ulicy Kolejowej w Nowym Tomyślu
Pożar lasu w Dąbrowie Nowej

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu zwrócili uwagę na motocyklistę, który na jednej z dróg powiatu wykonywał ryzykowne manewry - nagle przyspieszał, dynamicznie wyprzedzał kolejne pojazdy i jechał w sposób, który mógł stwarzać zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać kierującego do kontroli drogowej. Napis na tablicy rejestracyjnej zrobił wrażenie i zainteresował funkcjonariuszy.

W trakcie czynności okazało się, że motocykl marki Triumph Tiger nie posiadał prawidłowo zamocowanej tablicy rejestracyjnej. Właściwa tablica znajdowała się w plecaku kierującego, natomiast na pojeździe zamontowana była tablica, która nie była przypisana do tego pojazdu. Jak potwierdzono w policyjnych systemach, została ona przełożona bezprawnie.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, posługiwanie się tablicami rejestracyjnymi przypisanymi do innego pojazdu i użycie tablicy rejestracyjnej nieprzypisanej do pojazdu, na którym ją umieszczono oraz używania jej jako autentycznej podczas jazdy stanowi przestępstwo zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności.

49-letni mieszkaniec powiatu grodziskiego przyznał, że zamówił w internecie tablicę z własnym peudonimiem, którą umieścił na swoim motocyklu. Informujemy, że taniej i bez zbędnych problemów mógł on uzyskać legalną, spersonalizowaną tablicę rejestracyjną w urzędzie podczas rejestracji pojazdu.

Napis widniejący na tablicy miał przyciągać spojrzenia innych kierowców i wyróżniać go na drodze. Plan się powiódł, ale nie do końca tak, jak zakładał motocyklista - zamiast uznania i zaciekawionych spojrzeń, przyciągnął uwagę policji.

Czasem warto zastanowić się dwa razy, w jaki sposób chcemy przyciągnąć uwagę innych ludzi i czy chwilowa "sława" na drodze jest warta tak dużego ryzyka. Bo choć napis miał być zabawny i przyciągać uwagę - ostatecznie przyciągnął przede wszystkim policyjny radiowóz.

Źródło: KPP Nowy Tomyśl