|
|
|
|
| Tweetnij | |||||
| DODAŁ: Kamil Małyszczak | 3 kwietnia 2026r. godz. 11:21:29 | |||||
| |||||
|
W czwartek, 2 kwietnia 2026 roku, funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Opalenicy, kolejny raz zatrzymali 22-letniego mieszkańca Opalenicy. Mężczyzna opuścił policyjną celę dzień wcześniej, w środę, 1 kwietnia 2026 roku, gdzie przebywał w związku z kradzieżą rozbójniczą oraz kradzieżą zuchwałą i był objęty dozorem policyjnym. Pomimo tego ponownie popełnił przestępstwo. Groził nożem swojej matce. Usłyszał łącznie cztery zarzuty, a decyzją sądu został tymczasowo aresztowany. Za kierowanie gróźb karalnych grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności, a za wszystkie zarzuty łącznie ponad 20 lat. Ta historia pokazuje, że nie każdy potrafi wyciągnąć wnioski z własnych błędów. Mężczyzna opuścił policyjną celę. Prokurator dał mu szansę - zastosował dozór policyjny, licząc, że młody mężczyzna zrozumie sytuację i wróci na właściwe tory. Jak się okazało nic z tego. 22-latek wszczął awanturę domową ze swoją matką, podczas której groził jej pozbawieniem życia, trzymając w ręku nóż. Przerażona kobieta zawiadomiła policję. Na miejsce skierowani zostali funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Opalenicy, którzy zdecydowanie zareagowali. Agresor został obezwładniony i zatrzymany, a jeszcze tego samego dnia doprowadzony do sądu. Tym razem decyzja była znacznie surowsza. Sąd nie miał wątpliwości i wobec 22-latka zastosowano tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Za kierowanie gróźb karalnych grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Jednak biorąc pod uwagę nagromadzenie przestępstw w tak krótkim czasie, jego pobyt za kratkami może się znacząco wydłużyć. Druga szansa to nie prezent na zawsze - jeśli się ją zmarnuje, kolejna może już nie nadejść. Nie wystarczy wyjść na wolność - trzeba jeszcze chcieć z niej dobrze skorzystać. Źródło: KPP Nowy Tomyśl |