DODAŁ: Kamil Małyszczak | 19 grudnia 2025r. godz. 11:57:07
Ujawniono nielegalne składowisko odpadów komunalnych - trzech mężczyzn usłyszało zarzuty
Porzucony w lesie kradziony samochód, nieprawdziwe tablice rejestracyjne i dodatkowo blisko 30 gramów narkotyków - 20-latek trafił do aresztu
Nowy Tomyśl - 29-latka przewożąc 4-letnie dziecko uderzyła pojazdem w lampę uliczną i donice - kobieta była kompletnie pijana
ZDJĘCIE POGLĄDOWE

Na pierwszy rzut oka - zwykłe pole uprawne. W rzeczywistości jednak przez dłuższy okres czasu miało ono służyć jako nielegalne wysypisko i miejsce "przetwarzania" odpadów komunalnych. Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, wspólnie z funkcjonariuszami Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu, ujawnili na terenie miejscowości Zębowo proceder, który mógł mieć poważne konsekwencje dla środowiska i zdrowia ludzi.

Na obszarze około 7 hektarów składowano odpady określane przez sprawców jako "biodegradowalne". Jak ustalili policjanci, w rzeczywistości były to zmieszane odpady komunalne, które następnie były nielegalnie rozdrabniane i mieszane bezpośrednio z glebą. Tego typu działania nie tylko naruszają przepisy prawa, ale również powodują trwałe skażenie gruntu.

Na miejscu policjanci zatrzymali trzech mężczyzn w wieku 51, 53 i 27 lat. Wszyscy są mieszkańcami powiatu nowotomyskiego. Jak ustalono, sprawcy są ze sobą spokrewnieni i działali w sposób całkowicie świadomy. Proceder ten uznano za nielegalne składowanie i przetwarzanie odpadów, które może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi albo spowodować istotne obniżenie jakości środowiska i mogło zagrażać życiu i zdrowiu człowieka, spowodować istotne obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi oraz zniszczenie w świecie roślinnym i zwierzęcym. Za takie czyny grozi odpowiedzialność karna na podstawie art. 183§ 1 Kodeksu karnego. Mężczyzną gozi do 10 lat więzienia.

Mężczyźni usłyszeli już zarzuty i zostali objęci przez prokuraturę nowotomyską dozorem policyjnym na okres trwania postępowania. Sprawa ma charakter rozwojowy, a policja nie wyklucza dalszych zatrzymań oraz rozszerzenia zarzutów.

Jedno jest pewne - "tani recykling" na cudzym polu może okazać się wyjątkowo kosztowny.



Źródło: KPP Nowy Tomyśl